Wesołe wakacje 2026
Link do formularza zgłoszeniowego LINK Link do formularza zgłoszeniowego LINK
Gminny Ośrodek Kultury Włoszakowice
Link do formularza zgłoszeniowego LINK Link do formularza zgłoszeniowego LINK
W ostatni weekend z okazji Dnia Gminy Włoszakowice na wielkiej scenie we włoszakowickim parku w sobotę recital dała Wiktoria Nadtochyi, a w niedzielę z okazji Dnia Dziecka wystąpiło tam blisko 200 kilku i nastolatków! Piękny spektakl wystawiły też Teatr Mamowy i AniMiś. Zapraszamy do galerii zdjęć naszych artystów. Wystąpiły przedszkolaki z Bukówca Górnego, Krzycka Wielkiego, Włoszakowic i Dłużyny, a także uczniowie ZSO Włoszakowice oraz Szkoły Podstawowej w Krzycku Wielkim. Pięknie zaprezentowały się Mażoretki Twins, Chór Szkolny z Dłużyny, Zespół Taneczny Pryzmat i soliści Szymona Gądy. Wiktorii Nadtochyi akompaniowali Robert Misiak i Mariusz Kowalczyk. Dziękujemy wszystkim! Byliście wspaniali!
Dwa deszczowe przerywniki i krótka mżawka nikogo nie przestraszyły. Udowodniliśmy, że u nas nawet w czasie deszczu dzieci się nie nudzą – na Dniu Dziecka było wystrzałowo! W niedzielę, 7 czerwca, oddaliśmy dzieciom cały włoszakowicki park. Na Stadionie im. Leszka Jagodzika czekały dmuchańce, trampoliny oraz warsztaty Dnia Klimatu ZSO we Włoszakowicach, Kołownika, firm Werner Kenkel, AniMiś i AnimaKids. W parku czekały: strefa dla maluszków, warsztaty Nadleśnictwa, pokaz sokolnika i pole rozgrywki Lasermaniaka.Na bocznym boisku swoje stoiska mieli strażacy z OSP Krzycko Wielkie i OSP Włoszakowice. Do zabawy najmłodszych zapraszali też PGO Zając oraz Bank Spółdzielczy.Na dużej scenie, gdzie kilkanaście godzin wcześniej występował Varius Manx z Kasią Stankiewicz w tę niedzielę gwiazdami były dzieci. Przedstawienia dały przedszkolaki z Bukówca Górnego, Krzycka Wielkiego, Włoszakowic i Dłużyny, a także uczniowieZSO Włoszakowice oraz szkoły w Krzycku Wielkim (wszyscy zaprezentowali się fantastycznie!). Swoje show dał AniMiś – występ niespodzianka odbył się w trakcie deszczu, ale przy takim przedstawieniu warto było nawet zmoknąć! Fantastycznie przyjęty został Teatr Mamowy, który wystawił „Kopciuszka”. Mażoretki „TWINS” zaprezentowały nieco zmieniony program ze względu na deszcz, ale wypadło – jak zawsze – świetnie. Wystąpił także Chór Szkolny z Dłużyny (ależ oni się rozwijają!) oraz Zespół Taneczny „PRYZMAT’’, który zaprezentował grupę z Bukówca Górnego i starszych tancerzy turniejowych ze Śmigla.Gwoździem programu było rewelacyjne balonowe show Patrycji Lipińskiej, która czarowała z balonów całe opowieści, tańczyła, śpiewała i obsypywała dzieci bańkami mydlanymi. Przed jej występem i tuż po nim śpiewali soliści Studia Muzyki Szymona Gądy – jak zawsze inspirująco.Dzień dla dzieci zakończyliśmy pianą party – było bajecznie!Gotowały dla nas KGW z Włoszakowic, Sądzi, Grotnik, Jezierzyc Kościelnych, Boguszyna i Bukówca Górnego oraz wyśmienite lokalne restauracje. Było pysznie, domowo i różnorodnie!(AL) Fot. MM i Piotr Mądrzak
Za nami Dni Gminy Włoszakowice! Dwa dni – 6 i 7 czerwca – włoszakowicki park tętnił niesamowitą energią. To dzięki Wam było tak pięknie! Dziękujemy mieszkańcom, przyjaciołom gminy i wszystkim tym, którzy pomogli nam stworzyć to wydarzenie. Tworzymy piękną, twórczą i energetyczną wspólnotę! Dziękujemy za obecność, za śmiech, rozmowy, wzruszenia i tę niezwykłą atmosferę, której nie da się zaplanować — ona po prostu wydarza się wtedy, gdy jesteśmy razem. Dziękujemy za fantastyczną zabawę, za śpiewy, tańce i tę radość, którą zarażaliście wszystkich wokół. Za ciepłe słowa i gesty, które zostają z nami na długo. Zapraszamy na garść zdjęć z pierwszego dnia. Artystycznie otwarła go Wiktoria Nadtochyi z Dłużyny – zwyciężczyni konkursu wieńczącego warsztaty songwriterskie ,,Piszemy piosenki”. Już 12 czerwca – premiera jej pierwszych nagranych utworów! Po niej scenę przejęła eteryczna Arabeska z leszczyńskiego MOK-u i na ziemi – jak w śpiewanej przez trzy dziewczyny piosence – zrobiło się ,,o niebo lepiej’’. Potem było bluesowo – Hubert Szczęsny Trio poniosło nas wirtuozerską gitarą, onieśmielającą harmonijką i ten głos Huberta! Gwiazdą wieczoru – dla kronikarskiego porządku przypomnijmy – był Varius Manx z Kasią Stankiewicz. Wnieśli na scenę odrobinę wielkiego świata. Było i z sentymentem do lat 90. ubiegłego wieku i z nowoczesnym pazurem. Artyści – ku zachwytowi fanów – zaśpiewali aż pięć bisów! Po koncercie podeszli do fanów, rozdawali autografy, pozowali do zdjęć… To co działo się potem trudno opisać słowami. Kalvi i Remi rozgrzaną przez gwiazdy publiczność doprowadzili do wrzenia. Tłum falował, skakał, krzyczał, śpiewał, a ze sceny sypały się weń fajerwerki, serpentyny, konfetti. Przed sceną buchał ogień, a na scenę trafiło kilkadziesiąt osób wybranych przez DJ-ów i zrobiło się jeszcze goręcej. To było prawdziwe szaleństwo! DJ-e bisów nie dają, ale w podziękowaniu na świetną imprezę (Wielkopolska bawi się najlepiej – podsumowali) jeszcze raz rozkołysali i rozśpiewali tysiące ludzi na płycie i poza nią folkową ,,Lipką’’ a sami zapozowali do dziesiątek zdjęć! Po nich – kto jeszcze miał siły – tańczono do 2 w nocy z Axel Group. Pięknie! (AL) Fot. Piotr Mądrzak i AL Wielkie święto gminy nie mogłoby się odbyć bez zaangażowania wielu partnerów. Szczególnie dużo serca włożyli oni w przygotowania Dnia Dziecka. Wszystkim serdecznie dziękujemy za wsparcie, życzliwość i prawdziwą współpracę. Szczególne podziękowania kierujemy do: Banku Spółdzielczego we Włoszakowicach, firmy PGO Zając, Kołownika Włoszakowice, Nadleśnictwa Włoszakowice, ZSO Włoszakowice, Przedszkola nr 2 we Włoszakowicach, firmy Werner Kenkel, OSP Włoszakowice, OSP Krzycko Wielkie, Zarządu Dróg Gminnych we Włoszakowicach, Gminnego Zakładu Komunalnego we Włoszakowicach, Sołectwa Włoszakowice oraz Artura Kubickiego. Zbigniew Frąckowiak, dyrektor i drużyna Gminnego Ośrodka Kultury we Włoszakowicach
Zamigocze świat tysiącem barw! Przyjedzie do nas Varius Manx z Kasią Stankiewicz! O tak! Hucznie świętujemy w tym roku Dni Gminy Włoszakowice. Kiedy? W weekend 6–7 czerwca. Mieszkańcy gminy i jej przyjaciele – zapraszajcie rodzinę i znajomych. Świętujemy, że jesteśmy razem! Varius Manx z Kasią Stankiewicz, legenda polskiej sceny pop-rockowej, która stworzyła ścieżkę dźwiękową dla całego pokolenia lat 90. i od 30 lat kołysze kolejne pokolenia, wystąpi na włoszakowickiej wielkiej scenie. Jak będzie? Romantycznie, wystrzałowo, melodyjnie. „Widziałam orła…” śpiewać będziemy tak, że nieść się będzie daleko po świecie, bo jedno jest pewne — ta muzyka ma siłę i rozkołysze, rozkołysze nas nie raz! Będzie też sporo najnowszych przebojów. Fani Varius Manx – zapraszamy na włoszakowickie święto. 6 czerwcaStrefa gastronomiczna rusza o 15:00.Wielką scenę artystycznie otworzy o 17:15 Wiktoria Nadtochiy, zwyciężczyni konkursu „Piszemy Piosenki”, czyli nasza włoszakowicka tekściarka i piosenkarka. Usłyszymy też obsypaną nagrodami magiczną Arabeskę (18:00) z Miejskiego Domu Kultury w Lesznie (melodyjnie, perfekcyjnie i z takim wdziękiem…), charyzmatyczne Hubert Szczęsny Trio (19:00 – bluesowe brzmienia, rockowa energia i romantyczna wrażliwość). Varius Manx i Kasia Stankiewicz przejmą scenę ok. 20:30, a my będziemy śpiewać z nimi! „Ruchome piaski”, „Pocałuj noc” i – na całe gardło – „Orła cień”. Muzyka zawładnie nami jeszcze mocniej o 22:30, gdy w centrum uwagi znajdą się kolejne legendy: Kalwi i Remi (22:30) – gwiazdy muzyki klubowej. Oni wiedzą, jak zamienić noc w czystą energię.Na koniec tańczyć będziemy z Axel Sound (do godz. 2:00 nad ranem). Drugi dzień– 7 czerwca – tradycyjnie oddajemy najmłodszym. Zaczynamy zabawę już o 12:00. Na boisku i pod platanem czekać będzie na najmłodszych moc atrakcji: dmuchańce, zjeżdżalnie, warsztaty, laserowy paintball, piana party, stoisko Nadleśnictwa i Kołownika, sokolnik, strefa malucha, Strefa Warsztatowa Dnia Klimatu itd. Jedno jest pewne – tu nie będzie nudy! Na wielkiej scenie wystąpią małe gwiazdy – przedszkolaki z Włoszakowic, Krzycka Wielkiego, Bukówca i Dłużyny oraz uczniowie krzyckiej i włoszakowickiej szkoły. Teatr Mamowy z ZSO we Włoszakowicach o 14:00 wystawi „Kopciuszka” (w zeszłym roku mamy dały czadu!). O 15:00 spodziewajmy się popisów Mażoretek Twins, a już 20 minut później na scenę wejdzie Chór Szkolny z Dłużyny. O 15:40 po raz pierwszy będzie można podziwiać bukówiecki oddział Zespołu Tanecznego Pryzmat (ćwiczą od ponad roku!), popis da też utytułowany oddział śmigielski. O 16:10 i 19:00 scenę przejmą soliści Studia Muzyki Szymon Gądy, a o 17:00 oddadzą ją gwieździe tego dnia – Patrycji Lipińskiej z jej fascynującym Muzyczno-Balonowym Show! Ta dama zamieni scenę w bajkowy świat animacji i balonowej magii. To przygoda dla całych rodzin łącząca muzykę, wspólne śpiewanie i niezwykłe pokazy tworzenia balonowych figur na żywo. Zabawę zamykamy o 19:00. I pamiętajcie: w ten weekend mamy święto – nie gotujemy obiadów – biesiadujemy wspólnie w parku. Gotować będą dla nas niezawodne Koła Gospodyń Wiejskich z naszej gminy, więc będzie jak u mamy! Będzie też sporo stoisk lokalnych barów i restauracji. Zapraszamy przyjaciół i znajomych – to dni naszej wspólnoty. Takich imprez się nie ogląda — takie imprezy się przeżywa! Przeżywajcie z nami! (AL)
W sobotę, 23 maja, ponad 300 osób wzięło udział w XVIII akcji „Czyścimy Jezioro Dominickie”. Podczas pikniku dla wolontariuszy na plaży Ośrodka Wypoczynkowego Sadyba w Boszkowie Letnisku, swą premierę miał nowy podest sceniczny GOK. Wystąpili na nim soliści Studia Muzyki Szymona Gądy. Wspólnie sprzątano dno jeziora, brzegi, ścieżki, lasy i łąki dookoła. Uczestnicy – dzieci, młodzież, seniorzy – pracowali z ogromnym zaangażowaniem aż do ostatnich minut akcji. Do kontenera w Ośrodku Wypoczynkowym Sadyba w Boszkowie Letnisku trafiały worki pełne butelek, plastików, gruzu, starych rur, elementów mebli, wioseł, a także opon i sprzętu domowego. Wśród śmieci wyjmowanych z dna znajdowano raki. Trzeba było ostrożnie uwalniać je z puszek i butelek. Wydarzenie miało również wyjątkowy, artystyczny moment — na plaży oficjalnie zainaugurowano nowy podest GOK. Oprawę muzyczną zapewnili soliści Studio Muzyki Szymona Gądy: Krzysztof Kaczmarek, Bernard Karolczak, Franciszek Nowak, Laura Obiegała, Aneta Bargiel, Joanna Musielak, Wiktoria Nadtochiy oraz Viktor Lis. W akcję zaangażowało się wiele instytucji i osób. (AL)
Zrobili to! W niedzielę, 24 maja, pod pałacem Sułkowskich padł światowy rekord w sztafetowym przebywaniu w lodowatej wodzie. W wyzwaniu wzięli udział czterej mistrzowie ekstremalnych sportów z Valerjanem Romanovskim na czele. Do balii z lodowatą wodą weszło z nimi kilkadziesiąt osób. Wielu mieszkańców gminy właśnie dzięki temu wyzwaniu przełamało się po raz pierwszy i zmierzyło z lodowatą wodą o temperaturze około 4°C. Wyzwanie rozpoczęło się w sobotę, 23 maja o godz. 9:00. W 24 godziny jego uczestnicy na zmianę przebywali po siedem minut w lodowatej wodzie i w ciepłej. W sumie każdy uczestnik spędził w balii pokrytej pływającymi kostkami lodu po 12 godzin. Nie spali, jedli, pili i korzystali z toalety wyłącznie w siedmiominutowych przerwach na dogrzewanie. W dobę zużyto na to wyzwanie aż 2560 kilogramów lodu (zasponsorował go jeden z największych w Polsce producentów lodu spożywczego – Pure Ice Sp. z o.o.). W sztafecie zimna wzięły udział dwie drużyny – kobieca i męska – złożone z doświadczonych zawodników sportów ekstremalnych: Wydarzenie zgromadziło liczne grono kibiców, którzy w sobotę do nocy, a następnie od świtu kibicowali herosom zimna i wspierali ich, sami mierząc się z lodowatą wodą. Dla wielu osób była to pierwsza okazja do spróbowania morsowania. Wyzwanie zakończono w niedzielę o godz. 9:02 (dla dokończenia siedmiominutowego cyklu). Wszyscy uczestnicy wytrwali, a tym samym ustanowili we Włoszakowicach nowy rekord! Przesuwa on kolejną granicę możliwości ludzkiego organizmu i przyczyni się w przyszłości do wzbogacenia wiedzy o tym, jak organizm i psychika radzą sobie z ekstremalnymi warunkami. Lokalnymi sponsorami wydarzenia byli: firma D.D Champ – dostawca zamrażarki na kołach, EkoRelaks – w którego baliach bito rekord (bardzo wygodne – podkreślali śmiałkowie, którzy przesiedzieli w nich 24 godziny) i U Lipowego Restaurant & Bar, który wspierał rekordzistów „od kuchni”. W poniedziałek rekordziści opowiedzieli o włoszakowickim wyzwaniu w „Pytaniu na śniadanie” polskiej telewizji. (AL) Fot. Alicja Muenzberg-Czubała
W sobotę, 23 maja, Wzgórze Kościelne w Charbielinie gościło 11 chórów i zespołów śpiewaczych gminy Włoszakowice. Odbył się tam doroczny Przegląd Maryjny. Było pięknie! Wykonawcy solidnie przygotowali się do występów. Grupy przyjechały do Charbielina z nowym i precyzyjnie dopracowanym repertuarem. Dwa chóry zaprezentowały się nawet w nowych strojach. To było prawdziwe święto muzyki. Czuć było, że chórzyści włożyli w przygotowania i śpiew nie tylko wiele pracy, ale przede wszystkim serce. W kościele wystąpiły: Parafialny Chór Mater Dei, Zespół Wokalny Melodia, Zespół Śpiewaczy Jezioranki, Zespół Śpiewaczy Zbarzewianki, Zespół Śpiewaczy Złota Jesień, Zespół Śpiewaczy Relaks, Zespół Śpiewaczy Mezzo Forte, Zespół Śpiewaczy Srebrny Włos, Zespół Śpiewaczy Sami Swoi, Chór Cantilena i Chór św. Cecylii. Szczególne wrażenie na publiczności zrobiły dwa ostatnie chóry. Spiritus movens przeglądu był Paweł Borowiec, od lat zaangażowany w organizację i rozwój tego muzycznego spotkania. (AL) Fot. AL
– W sytuacji ekstremalnej najważniejsze jest zachować spokój, a ten wynika ze zrozumienia własnego organizmu i wiedzy o sobie — podkreślał Valerjan Romanovski podczas spotkania w Sali Trójkątnej pałacu Sułkowskich we Włoszakowicach w piątek, 22 maja. Badacz ekstremalnych warunków i rekordzista, który od lat sprawdza granice ludzkiej wytrzymałości psychicznej i fizycznej bije właśnie pod pałacem kolejny rekord. We Włoszakowicach trwa niezwykłe wyzwanie, które pokazuje, jak daleko mogą sięgać ludzkie możliwości. W piątek w pałacu odbyło się spotkanie z Valerjanem Romanovskim — badaczem ekstremalnych warunków, który od lat testuje granice ludzkiego organizmu oraz psychiki. Gość przebywa w gminie do niedzieli i wraz z grupą śmiałków z którą podejmuje próbę ustanowienia kolejnego rekordu. To oprócz Velerjana: Izabela Babica, Maria Bodaj i Jakub Januszkiewicz. Podczas prelekcji opowiadał o swoich najbardziej ekstremalnych doświadczeniach, takich jak morsowanie w temperaturze -57°C, wielogodzinna jazda rowerem w skrajnym mrozie czy niemal godzinny pobyt pod lodem w samej bieliźnie. Uczestnicy mogli usłyszeć również o 50 dniach życia na zamarzniętej rzece, gdzie codziennością były lodowe kąpiele, zamrożone posiłki i sen w śpiworze na lodzie. Romanovski podkreśla, że rekordy nie są celem samym w sobie, lecz narzędziem do poznawania granic człowieka. W swoich badaniach podejmował także próbę odpowiedzi na pytanie, czy pasażerowie Titanica mieli szansę przetrwać w lodowatej wodzie do czasu nadejścia pomocy. Pokazał, jak kluczowe znaczenie mają przygotowanie organizmu i siła psychiki. W sobotę, 23 maja, ruszyło wyzwanie. Czterech śmiałków przed pałacem Sułkowskich bierze udział w sztafecie zimna. Temperatura wody w bali z lodem ma około 4 stopni, a w ciepłej – około 38. Wyzwanie zaplanowano do jutra godz. 9:00. Można dołączyć i sprawdzić własne możliwości. (AL)