Bukówiec Górny udowodnił, że wie, jak bawić się na całego! Tegoroczne dożynki trwały aż dwa dni i przyciągnęły tłumy mieszkańców oraz gości.
Świętowanie rozpoczęło się w sobotę, 30 sierpnia, o godz. 15:00 barwnym, pełnym humoru korowodem. Udział w nim wzięło blisko pięćdziesiąt pojazdów – od rowerów, motocykli i „maluchów”, przez kilkanaście konnych zaprzęgów, traktory i kombajny, aż po sikawki konne i wozy strażackie. Każdy z nich udekorowany z pomysłem i fantazją – była to prawdziwa uczta dla oczu.
Od godz. 16:00 zabawa przeniosła się na plac przy sali wiejskiej. Dorośli rywalizowali w wesołych konkurencjach, dzieci zachwycały się magicznym pokazem iluzjonisty, a finałem pierwszego dnia był festiwal kolorów – aż 20 kilogramów barwnego proszku uniosło się w powietrze, tworząc widowiskową chmurę . Jak przystało na Bukówiec, nie zabrakło też smakołyków, a wieczorem, od godz. 19:30, rozpoczęły się tańce, które trwały do białego rana.
– Denerwowaliśmy się, bo całą noc i cały ranek lało jak z cebra, a to były nasze pierwsze dożynki – moje i rady sołeckiej! Wyszło pięknie! Za rok bawimy się znów! – mówi sołtys Bartosz Zając.
Niedziela upłynęła już w bardziej podniosłej atmosferze. O godz. 11:30 mieszkańcy zebrali się na uroczystej mszy dożynkowej, dziękując za plony i wspólnotę.
Dwa dni radości, tradycji i integracji.